Porsche 911 Targa z 1987 roku – ikona otwartej drogi

Porsche 911 Targa z 1987 roku – ikona otwartej drogi
![]()
Historia Porsche 911 Targa rozpoczęła się w połowie lat 60. Model wyróżniał się zdejmowanym panelem dachu, charakterystycznym pałąkiem i panoramiczną tylną szybą. Sama nazwa „Targa” nawiązuje do legendarnego wyścigu Targa Florio, w którym Porsche odnosiło liczne sukcesy.
Targa nie była typowym coupé ani klasycznym kabrioletem. Stworzyła własną kategorię i z czasem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych wersji 911.
W 1987 roku była już prawdziwą ikoną. Za tylną osią pracował sześciocylindrowy bokser o pojemności 3,2 litra, chłodzony powietrzem i sterowany układem Bosch Motronic. W europejskiej specyfikacji rozwijał około 231 KM, oferując liniowe oddawanie mocy, charakterystyczny dźwięk i bezpośrednią reakcję na gaz.
To trwała jednostka, ale po latach wymaga szczególnej uwagi. Najczęściej występujące usterki są związane z wyciekami oleju, zużyciem prowadnic zaworowych oraz nieprawidłowym działaniem układu zapłonowego.
A co z zawieszeniem?
Elementem sprężystym zawieszenia są drążki skrętne, współpracujące z amortyzatorami olejowymi i stabilizatorami.
Z przodu zastosowano układ kolumn prowadzących koło, współpracujących z wahaczami i podłużnymi drążkami skrętnymi. Z tyłu znajdują się niezależne wahacze oraz poprzeczne drążki skrętne.
Jest to rozwiązanie stosunkowo proste, trwałe i dobrze pasujące do charakteru klasycznego 911. Nie oznacza to jednak, że jest idealne. Konstrukcja ma swoje ograniczenia, a jej prawidłowe działanie w dużym stopniu zależy od stanu technicznego wszystkich elementów oraz właściwego ustawienia samochodu.
Ze względu na tylnosilnikową konstrukcję przednia oś jest stosunkowo lekka. Przy wyższych prędkościach aerodynamika nadwozia może ją dodatkowo odciążać, przez co przód zaczyna sprawiać wrażenie lżejszego, a układ kierowniczy staje się mniej stabilny. Właśnie dlatego prawidłowa geometria, wysokość zawieszenia i stan elementów aerodynamicznych mają w klasycznym 911 tak duże znaczenie.
W klasycznym 911 samo założenie nowych amortyzatorów często nie wystarcza – całe zawieszenie trzeba traktować jako jeden układ.
Targa ma też nieco mniejszą sztywność nadwozia niż wersja z pełnym dachem. Dlatego szczególnie ważne jest sprawdzenie progów, punktów mocowania zawieszenia, rury drążków skrętnych, uszczelek i mechanizmu dachu.
Skąd określenie „Widowmaker”?
Przydomek „Widowmaker”, czyli „twórca wdów”, nie odnosi się bezpośrednio do wolnossącej 911 Targa 3.2.
Określenie to kojarzone jest przede wszystkim z mocniejszą wersją tej generacji – Porsche 911 Turbo, znanym również jako 930. Szczególną reputację zdobyła wersja z turbodoładowanym silnikiem o pojemności 3,3 litra.
Na jej wymagający charakter wpływały duża moc, wyraźna turbodziura, gwałtowny przyrost momentu obrotowego, tylnosilnikowa konstrukcja, specyficzny rozkład masy oraz brak współczesnych systemów kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy.
Targa 3.2 jest znacznie bardziej przewidywalna niż 911 Turbo 3.3, ale nadal wymaga świadomego prowadzenia. Kluczowe są płynna praca kierownicą i gazem, odpowiednie wyczucie rozkładu masy oraz sprawne, prawidłowo ustawione zawieszenie.
Właśnie tę Targę wybraliśmy jako bazę naszego kolejnego projektu w Restomotive.
Chcemy zachować jej autentyczność i mechaniczny charakter, podkreślić najmocniejsze strony, poprawić słabsze punkty konstrukcji i przywrócić jej stan, w którym każda przejażdżka znów będzie wyjątkowym wydarzeniem.
Przed nami dużo pracy, ciekawych decyzji technicznych i niespodziewanych odkryć. Krok po kroku będziemy pokazywać cały proces – od demontażu aż do chwili, gdy ten chłodzony powietrzem klasyk ponownie wyjedzie na drogę.
![]()