Zaloguj się
  • English

Kierunek: Silesia Ring. RST Racing melduje gotowość do testów

Sezon 2026 oficjalnie otwarty. Już 14 marca zespół RST Racing pojawi się na torze Silesia Ring, inaugurując tegoroczne starty w ramach cyklu Race Cup. Nasz Mustang "GTM" wyjedzie na tor w Kamieniu Śląskim, by przejść pierwszą w tym roku pełną sesję weryfikacyjną w warunkach wyścigowych.

Inżynieria wymaga cierpliwości

Budowa projektu takiego jak Mustang „GTM” to proces, w którym każdy element – od autorskich wahaczy po elementy aerodynamiczne – musi przejść rygorystyczną weryfikację. Nasz proces rozbudowy, jak wspominaliśmy na blogu będzie etapowy, a jego droga rozpocznie się 14 marca na Silesia Ring, gdzie przetestujemy możliwości auta bez większości naszych autorskich modyfikacji.

Świadomie zdecydowaliśmy się nie wdrażać części osprzętu, który nie przeszedł jeszcze naszych wewnętrznych testów. Dla nas runda 14 marca to planowe zbieranie danych bazowych. 

Dlaczego jedziemy „niekompletnym” autem?

Aby skutecznie rozwijać autorskie technologie, musimy mieć punkt odniesienia.

  • Kalibracja systemów: Chcemy sprawdzić, jak seryjna baza Mustanga zachowuje się w warunkach granicznych, zanim zmienimy jej charakterystykę naszymi finalnymi komponentami.

  • Transparentność: Chcemy, abyście widzieli progres. Prawdziwa inżynieria nie dzieje się za zamkniętymi drzwiami – ona ewoluuje na torze, runda po rundzie.

Cel: Finałowa specyfikacja

Nasz udział w klasie American w ramach cyklu Race Cup to długofalowy plan. Teraz zbieramy dane, by w kolejnych startach uderzyć z pełną mocą.

Jedziemy na Silesia Ring, by słuchać auta, analizować logi i przygotować grunt pod specyfikację, która w dalszej części sezonu wyznaczy nowe standardy w lidze.

Zapraszamy do naszego paddocku, gdzie opowiemy Wam o tym, jak liczby z 14 marca przełożą się na części, które znajdziecie w naszym sklepie w przyszłości.